Było bardzo fajnie i przy pełnych trybunach. Calisia walczyła dzielnie, ale musiała polec. Byliśmy o dwie klasy lepsi. Efekt: 37:26 i zero złudzeń. Jesteśmy liderem tabeli. Za tydzień wyjazd do Kościana, a za dwa tygodnie u siebie, już na Krotoszyńskiej z Miedzią II Legnica.
Opublikował/a yari68 







