Grająca w dużym osłabieniu Ostrovia nie sprostała Śląskowi we Wrocławiu i przegrała dwunastoma bramkami. Do 45 minuty Ostrovia przegrywała kilkoma bramkami, potem niestety brakło sił i wynik odjechał. – Brakło kontuzjowanych zawodników i doświadczenia – ocenił po meczu trener Rafał Stempniak. Gole dla Ostrovii: Łyżwa 6, Swiątek 4, Krzywda 2, Zawidzki 3, Górecki 2, Mazurek 1
Faworyt po faworycie
październik 21, 2008Nielba Wągrowiec, to pierwszy kandydat do awansu. A zaraz po meczu z nią, wyjazd do drugiego kandydata. Mecz ze Śląskiem to dla Ostrovii ważne wydarzenie.
Choćby dlatego, że do Śląska często trafiali najzdolniejsi Ostrowianie. Od Antczaka i Młoczyńskiego począwszy na Kielibie, Łukaszu Jaszce i Mateuszu Frąszczaku skończywszy. Ci dwaj ostatni grają w Śląsku dzisiejszym.
Ostrovia, niestety znów na ważny mecz jedzie osłabiona. Zabraknie Szpery (do czego się już przyzwyczajamy) oraz Stańka i Piosika.
Początek meczu w środę o 18.00 w hali Orbita we Wrocławiu.
Nowe
październik 20, 2008Na stronie Nielby galeria zdjęć z sobotniego meczu. W dziale PRASA relacje z soboty, tabela uwaga: w dziale TABELA.
Porażka
październik 18, 2008Wliczona jeszcze przed sezonem i planowana porażka w Wągrowcu z Nielbą przydarzyła się naszym zawodnikom w sobotnie popołudnie. Ostrovia przegrała 35:23.
Zrobiliśmy, co mogliśmy – powiedział po meczu trener Rafał Stempniak. Dodać trzeba, że Ostrovia grała bez trzech podstawowych zawodników.
Bramki: Dawid Sobczak 6, Zawidzki 5, Krzywda 3, Tetrzona 3, Piosik 1, Mazurek 1, Dawid Sobczak 1; grali także Górecki, Przemysław Sobczak. W bramce: Potocki, Gąsiorek i Florczak.
Szpital
październik 16, 2008Poważnie osłabiony pojedzie nasz zespół na mecz z liderem, Nielbą Wągrowiec. Do kontuzjowanego już wcześniej Marka Szpery dołączyli Patryk Staniek i Paweł Piosik. Prawdopodobnie w Wągrowcu nie zagra również Krzysztof Łyżwa.
Szczególnie złe są informacje dotyczące zdrowia Marka Szpery. Kontuzja kciuka jest na tyle poważna, że mało prawdopodobny jest jakikolwiek występ Marka w rej rundzie. Kontuzje Stańka i Piosika nie są tak poważne, ale ich występ na parkiecie lidera jest zagrożony. Brak Krzysztofa Łyżwy oznacza, że nasz trener ma do dyspozycji tylko dwóch rozgrywających.
Kibiców Ostrovii czekają ciężkie chwile, cztery trudne wyjazdy i poważne kłopoty zespołu.
Wierzymy, że nasz zespół będzie walczył w każdym z czterech meczów i niczego więcej od niego nie wymagamy.
Porażka z Elblągiem, czyli suma wszystkich nieszczęść
październik 11, 200826:33 z Techtransem Daradem Elbląg i koniec prawie rocznej serii zwycięstw Ostrovii w oficjalnych grach. Jeżeli ktoś chce wpadać w rozpacz, to niech zmieni stronę. Podobnie jak ci którzy chcą tu ujadać na chłopaków czy trenera.
Oto pozytywy:
1. Niemożliwe, żeby jeszcze raz przydarzył się nam mecz, w którym będziemy mieli tyle bezsensownych strat
2. Niemożliwe, żeby przydarzył się nam mecz, w którym zaprezentujemy tak niską skuteczność z rzutów karnych
3. Niemożliwe, żeby przydarzył się nam mecz, w którym aż tak słabo zagramy w obronie
4. Niemożliwe, żeby znów naszym brakarzom aż tak dramatycznie nic nie wychodziło.
5. Niemożliwe, żeby znów zdarzył się mecz, gdzie bramkarzom przeciwnika będzie wychodziło wszystko
Rzeczywiście dziś było ciężko i nic nie wychodziło, a brak Marka Szpery mocno dał się naszym we znaki. Ale widzieliśmy kilka bardzo pomysłowych akcji, które na pewno zaczną chłopakom wychodzić, a rana po Marku na pewno w zespole się zabliźni.
Generalnie: Głowa do góry i walczymy dalej – bo teraz może być tylko lepiej.
A jak komuś źle, to niech pomyśli o tych zespołach, które po czterech meczach nie mają ani punktu.
Nic się nie stało, Ostrovia nic się nie stało!
No i poza tym, kto pomyślał, że będziemy mieli sześć punktów po czterech kolejkach?
A jak komuś jeszcze mało niech popatrzy na to:
W Ostrovii grali: w bramce Matuszczak i Sztukowski; Krzywda 6, Staniek 4, Łyżwa 4, Piosik 3, Mazurek 3, Zawidzki 1, Górecki 1, Krupa 1, Światek 1, Dawid Sobczak 1, Tetrzona, Przemysław Sobczak
Zdjęcia w dziale foto-video
Opublikował/a yari68
Opublikował/a yari68
Opublikował/a yari68 







