22:35

marzec 28, 2009

Jeśli ktoś nie wie co to znaczy przykra porażka, to niech koniecznie obejrzy mecz Ostrovii ze Śląskiem. Prowadząc długimi fragmentami wyrównaną grę Ostrovia przegrała mecz wysoko i boleśnie.
Tym boleśniej, że najlepszym zawodnikiem na parkiecie był Łukasz Jaszka, a boleśnie godził w nas również Mateusz Frąszczak. Do przerwy przegrywaliśmy 13:19, po przerwie też początkowo nie wyglądało na to, że możemy powalczyć. Tymczasem świetne gra w obronie, kilka fantastycznych interwencji Łukasza Gąsiorka i Ostrovia doszła na 21:22. Dwa razy mieliśmy piłkę i szansę na wyrównanie. Wyrównać się nie udało i Ostrovia przestała grać. Dlaczego? No k…wa mać nie wiem! Najgorsze, że w tym momencie swój koncert zaczął właśnie Łukasz Jaszka. Od tego momentu Ostrovia rzuciła do końca meczu jedną bramkę rywal 15. W końcówce pokazał się Mateusz Matlach i widać było, że z tej mąki będzie chleb, znów bardzo dobrze zagrał Damian Krzywda, choć za kilka rzutów można mieć do niego pretensje, podobnie jak do czwórki (!) lewoskrzydłowych, z których najlepiej wypadł chyba Łukasz Tetrzona. Przebłyski dobrej formy miał Michał Bartnik, dzielnie walczył Paweł Piosik, ale u niego to już norma. Naprawdę dobrze grał Łukasz Gąsiorek i to dzięki niemu długimi fragmentami wynik kręcił się wkoło remisu.
Bramki i inne szczegóły jutro.


Porażka, ale…

marzec 14, 2009

Szkoda! Bo Nielba była dziś w zasięgu Ostrovii. Mimo osłabienia (bez Łyżwy i Szpery z kontuzjowanym Piosikiem) nasz zespół długimi fragmentami prowadził z Nielbą wyrównana grę. Ostrovia przegrała 26:30.
Świetną partię rozgrywał w bramce Łukasz Gąsiorek, który w kilku akcjach pokazywał znakomitą dyspozycję. Długimi fragmentami zagrożenie dla bramki Nielby stwarzał Michał Bartnik (coraz lepsza forma), nieźle mimo kontuzji grał Paweł Piosik, a Konrad Krupa w kilku akcjach pokazał, że duża przed nim przyszłość. Osobnych parę słów warto poświęcić Damianowi Krzywdzie. Nasz prawoskrzydłowy kilka razy pokazał znakomity rzut z drugiej linii, kilka świetnych odegrań i – last but not least – dobrą grę w obronie. Ogólnie, Ostrovia zagrała na solidną czwórkę i gdyby nie fatalny początek meczu (było już 6:1) i nieudany fragment gry w końcówce pierwszej połowy mogło być naprawdę ciekawie. Za dwa tygodnie mecz ze Śląskiem, jeśli uda się powtórzyć dzisiejszą dyspozycję może być całkiem fajnie.
Bramki dla Ostrovii: Krzywda 11, Bartnik 6, Piosik 2, Krupa 2, Zawidzki 2, Tetrzona 1, Mazurek 1, Górecki 1.


Juniorskie remanenty

marzec 12, 2009

Galeria zdjęć z ostatniego dnia turnieju juniorów w dziale foto-video, a wszystkie mecze juniorów Ostrovii z turniej do obejrzenia tutaj


Srebro, ale niech nikt nie waży się powiedzieć “tylko”

marzec 7, 2009

Słaby początek meczu przesądził o porażce Ostrovii w niedzielnym meczu finałowym Mistrzostw Polski Juniorów. Ostrovia przegrała z Wisłą Płock 27:34.
MVP turnieju został skrzydłowy Ostrovii Michał Bałwas
Ostrovia: Adamczyk, Adamczak – Bałwas 10, Matlach 7, K.Wojciechowski 3, Tomczak 2, Łyżwa 1, A.Wojciechowski 1, Słupianek 1, Siwiaszczyk 1, Ciachera 1
Relacja na sport1.pl